Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

II K 1481/17 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Nowym Sączu z 2018-07-16

Sygn. akt II K 1481/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 lipca 2018 r.

Sąd Rejonowy w Nowym Sączu II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: SSR Grzegorz Król

Protokolant: st. sekr. sąd. Iwona Wójcik

po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2018 r., 16 lipca 2018 r. sprawy karnej

D. K. c. M. i M. zd. P.,

ur. (...) w N.

oskarżonej o to, że:

w dniu 09 czerwca 2017 r. około godz. 15.55 w miejscowości C., rejonu (...) na skrzyżowaniu (...) z (...), kierując pojazdem marki F. (...) o nr rej. (...) nieumyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym powodując wypadek w ten sposób, że wjeżdżając na skrzyżowanie od strony (...) podczas manewru skrętu w lewo w ul. (...) niewłaściwie obserwowała drogę przed kierowanym przez siebie pojazdem, w wyniku czego nie ustąpiła jadącemu na wprost przez skrzyżowanie kierującemu motocyklem marki B. o nr rej. (...) doprowadzając do zderzenia pojazdów, w następstwie czego kierujący motocyklem M. S. (1) doznał obrażeń ciała w postaci złamania nasady dalszej kości promieniowej prawej z przemieszczeniem, licznych ran skóry ramienia prawego i dłoni prawej, rany ciętej głowy, które skutkowały naruszeniem czynności narządów ciała na okres powyżej 7 dni w myśl art. 157 § 1 kk

tj. o przest. z art. 177 § 1 kk

I.  uznaje oskarżoną D. K. za winną popełnienia czynu zarzucanego jej aktem oskarżenia stanowiącego przest. z art. 177 § 1 kk i za to na mocy powołanego przepisu ustawy przy zastosowaniu art. 37a kk wymierza jej karę 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 20 (dwadzieścia) złotych – tj. karę grzywny w kwocie 2.000 (dwa tysiące) złotych,

II.  na zasadzie art. 627 kpk zasądza od oskarżonej na rzecz oskarżyciela posiłkowego M. S. (1) kwotę (...) (tysiąc osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika,

III.  na zasadzie art. 627 kpk zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa częściowe koszty sądowe w postaci częściowych wydatków w kwocie 600 (sześćset) złotych i na zasadzie art. 624 § 1 kpk zwalnia ja od ponoszenia pozostałych kosztów sądowych w postaci dalszych wydatków i opłat.

Sygn. akt II K 1481/17

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 16 lipca 2018 roku

W dniu 19 czerwca 2017 roku około godziny 15:45 oskarżona D. K. kierowała pojazdem marki F. (...) nr rej. (...) poruszając się (...) w C.. Oskarżona zbliżała się do skrzyżowania ulic: (...), (...), (...) i (...), podróżowała sama. Ruch na skrzyżowaniu kierowany był za pomocą sygnalizacji świetlnej. Kierująca realizowała przejazd skrzyżowania ze skrętem w lewo (w ulicę (...)).

W tym samym czasie zbliżając się do skrzyżowania ul. (...) (ulicą na wprost do ul. (...)) poruszał się pokrzywdzony M. S. (1). Wymieniony kierował motocyklem marki B. (...) o nr rej. (...). Pokrzywdzony realizował przejazd przez skrzyżowanie na wprost (w kierunku (...)). Przed pokrzywdzonym poruszał się pojazd typu bus koloru białego, który sygnalizował zamiar wykonania manewru skrętu w lewo – w ulicę (...). Z kolei za pokrzywdzonym również motocyklem podróżował świadek M. K. (1).

/dowód – częściowo wyjaśnienia oskarżonej k. 43, 115, zeznania M. S. (1) k. 31, 115-116, zeznania M. K. (1) k. 28, 120-121, nagranie monitoringu k. 47, szkic miejsca wypadku drogowego k. 23/

W momencie gdy sygnalizacja świetlna nadawała światło zielone dla poruszających się (...) i ulicą (...) – wjazd na skrzyżowanie z ul. (...) rozpoczęła zarówno oskarżona D. K. jak i kierujący białym busem. Kierujący busem poruszając się przy osi jezdni wjechał na skrzyżowanie i zatrzymał się, udzielając pierwszeństwa jadącym z ul. (...) na wprost w kierunku ul. (...). W tym czasie oskarżona D. K. pokonywała skrzyżowanie będąc w ciągłym ruchu - bez zatrzymania się i upewnienia czy może wykonać manewr skrętu w lewo w ulicę (...). Takim sposobem jazdy doprowadziła do zderzenia z pojazdem kierowanym przez pokrzywdzonego M. S. (1). Oskarżona wykonując manewr skrętu w lewo zobowiązana była do udzielenia pierwszeństwa przejazdu pojazdom jadącym na wprost z ulicy (...) w kierunku ul. (...).

Pokrzywdzony M. S. (1) wjechał na skrzyżowanie za białym busem (gdy bus wjechał na środek skrzyżowania i zatrzymał się). W momencie gdy oskarżona rozpoczęła wjazd na pas ruchu w kierunku L. – pokrzywdzony M. S. (1) znajdował się na linii krawędziowej swego pasa ruchu w odległości ok. 4-5 przed oskarżoną. Pokrzywdzony poruszał się z (dopuszczalną) prędkością ok. 42 km/h i nie miał możliwości uniknięcia wypadku.

/dowód – częściow0 wyjaśnienia oskarżonej k. 43, 115, zeznania M. S. (1) k. 31, 115-116, zeznania M. K. (1) k. 28, 120-121, nagranie monitoringu k. 47, szkic miejsca wypadku drogowego k. 23, opinia biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej i ruchu drogowego k. 71-88, protokół oględzin miejsca wypadku drogowego i materiał podglądowy k. 4-5 i 10-18, protokół oględzin rzecz – nagranie z monitoringu i dokumentacja fotograficzna k. 48-55/

W wyniku kontaktu kolizyjnego, tj. zajechania drogi pokrzywdzonemu przez oskarżoną – kierujący jednośladem uderzył w prawe przednie drzwi samochodu, został przerzucony ponad samochodem po czym upadł na ziemię. Pokrzywdzony M. S. (1) w wyniku zderzenia doznał obrażeń ciała w postaci: złamania nasady dalszej kości promieniowej prawej z przemieszczeniem, licznych ran skóry ramienia prawego i dłoni prawej oraz rany ciętej brody - które skutkowały naruszeniem narządów jego ciała na okres powyżej 7 dni w myśl art. 157 § 1 kk.

/dowód - zeznania M. S. (1) k. 31, 115-116, opinia biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej i ruchu drogowego k. 71-88, opinia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii k. 35/

Zarówno oskarżona jak i pokrzywdzony w chwili zdarzenia byli trzeźwi. Warunki drogowe były dobre i nie miały wpływu na zdarzenie. Również stan techniczny pojazdów nie miał wpływu na zdarzenie. Oba pojazdy posiadały aktualne badania techniczne.

/dowód – protokoły badania stanu trzeźwości k. 2-3, opinia biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej i ruchu drogowego k. 71-88, protokół oględzin miejsca wypadku drogowego i materiał podglądowy k. 4-5 i 10-18/

Na skutek kontaktu kolizyjnego pojazdów powstały uszkodzenia zarówno w samochodzie F. (...) (prawy bok pojazdu, okolice przednich i tylnych drzwi samochodu) jak i motocykla marki B. (przednia strefa pojazdu, zerwane przednie koło z mocowania ramy pojazdu).

/dowód - protokoły oględzin pojazdów k. 6-7 i 8-9/

Oskarżona D. K. w toku postępowania przygotowawczego (k. 42-43) nie przyznała się do popełnienia zarzuconego jej czynu. Wyjaśniła, że w inkryminowanym czasie wjechała na skrzyżowanie gdy sygnalizacja świetlna nadawała zielone światło. Na skrzyżowaniu miała zamiar skręcić w lewo. Upewniając się, że skrzyżowanie jest puste wykonała manewr skrętu w lewo w ulicę (...). W trakcie wykonywania manewru nagle została uderzona w prawy bok samochodu którym podróżowała. Do końca nie widziała jaki pojazd w nią uderzył. Dopiero po wyjściu z samochodu zauważyła, że był to motocykl. Na jezdni leżał motocykl, obok niego stał jego kierujący. Po kilkunastu sekundach do kierującego podjechał jego kolega, również motocyklista. Następnie na miejsce zdarzenia została wezwana karetka, straż pożarna i policja. Oskarżona podkreśliła, że w związku z tym, że upewniła się co do możliwości bezpiecznego wykonania manewru skrętu w lewo, w jej przypuszczeniu kierujący motocyklem mógł nie zachować dozwolonej prędkości i należytej ostrożności wjeżdżając na skrzyżowanie. Wniosła o powołanie biegłego z zakresu ruchu drogowego z uwagi na wątpliwości co do prędkości z jaką poruszał się pokrzywdzony. Zaakcentowała, że wjeżdżając na skrzyżowanie nie widziała motocyklisty. Ruch na skrzyżowaniu był mały, warunki pogodowe dobre, widoczność dobra, niczym nie ograniczona.

W postępowaniu przed Sądem (k.115) oskarżona również nie przyznała się do popełnienia zarzuconego jej czynu i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Po odczytaniu relacji z postępowania przygotowawczego podtrzymała ich treść i odmówiła odpowiedzi na pytania.

Sąd uznał, że takiej treści wyjaśnienia oskarżonej, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego stanowią wyłącznie jej linię obrony, której celem jest zminimalizowanie odpowiedzialności karnej lub jej wyłączenie.

Po analizie materiału dowodowego zgromadzonego zarówno na etapie postępowania przygotowawczego oraz w trakcie przewodu sądowego Sąd uznał, że w dniu 9 czerwca 2017 roku oskarżona D. K. wyczerpała swoim zachowaniem znamiona przestępstwa określonego w dyspozycji art. 177 § 1 kk. Przekonuje o tym w szczególności analiza zeznań przesłuchanych świadków zwłaszcza logiczna i konsekwentna relacja pokrzywdzonego M. S. (1). Pokrzywdzony szczegółowo (zwłaszcza w postępowaniu przygotowawczym) zrelacjonował okoliczności poprzedzające zaistnienie wypadku, opisał zachowanie swoje i oskarżonej, a także to co się działo po zdarzeniu. Relacja pokrzywdzonego jest precyzyjna, wskazuje na oskarżoną jako sprawcę zdarzenia. Zeznania pokrzywdzonego zarówno składane w dochodzeniu jak i przed Sądem są zbieżne, przy czym niepamięć wszystkich szczegółów przebiegu zdarzenia prezentowana podczas rozprawy jest w ocenie Sądu wynikiem upływu czasu. Relacja pokrzywdzonego znajduje pełne wsparcie w zeznaniach bezpośredniego świadka zdarzenia M. K. (1), który poruszał się motocyklem bezpośrednio za pokrzywdzonym. W swoich zeznaniach potwierdził on sam fakt wymuszenia przez oskarżoną pierwszeństwa przejazdu przed prawidłowo jadącym pokrzywdzonym. Świadek ocenił (w zasadzie zbieżnie z opinią biegłego), że pokrzywdzony poruszał się z prędkością ok. 30-40 km/h, opisał przebieg zderzenia i jego skutki. Sąd nie znalazł przesłanek w oparciu, o które należałoby relacji świadka odmówić waloru wiarygodności. Zeznania M. K. (1) były logiczne, spójne i rzeczowe.

Całkowicie obiektywnym dowodem na sprawstwo i winę oskarżonej w zakresie zarzuconego jej czynu było zalegające w aktach sprawy nagranie monitoringu. Na nagraniu jest utrwalony ruch kolizyjny pojazdów tj. wjazd samochodu F. (...) jadącego (...) od strony miejscowości Ś. – wjeżdżającego na skrzyżowanie ze skrętem w lewo tj. w kierunku L.. W zbieżnym czasie ul. (...) przez skrzyżowanie na wprost przejeżdża motocyklista mijając z prawej strony białego busa, wykonującego skręt w lewo w ulicę (...). (...) w tej chwili znajdował się przy lewej osi jezdni, poza linią wjazdu na skrzyżowanie dla jego toru jazdy. Gdy samochód F. (...) wjeżdża na pas ruchu do kierunku L., w tym czasie motocyklista dojeżdża do linii wjazdu na skrzyżowanie. W tej pozycji motocyklista był w polu widzenia oskarżonej. Z nagrania wynika jednak, że oskarżona D. K. wykonywała skręt w lewo jadąc płynnie, bez przyhamowania do upewnienia się o możliwości kontynuowania przejazdu, gdzie pojazdy wjeżdżające od ulicy (...) miały pierwszeństwo przejazdu. Do zderzenia doszło na pasie ruchu właściwym do jazdy w stronę L., w miejscu przecięcia się torów pojazdów. W oparciu o zapis monitoringu odmówić należało, zatem waloru wiarogodności relacji oskarżonej w zakresie, w jakim podnosiła, że wjechała na skrzyżowanie gdy było puste i po upewnieniu się, że może wykonać manewr skrętu w lewo. Nagranie również dowodzi – odmiennie aniżeli wskazywała oskarżona, że w inkryminowanym czasie panował spory ruch pojazdów, a także, że świadek zdarzenia M. K. (2) był szybciej przy pokrzywdzonym aniżeli oskarżona. D. K. wysiadła z samochodu dopiero po około 20 sekundach od zderzenia, kiedy M. K. (2) i osoba postronna udzielali już pokrzywdzonemu pomocy.

O sprawstwie i zawinieniu oskarżonej w przedmiotowej sprawie stanowiła również opinia biegłego z zakresu techniki motoryzacyjnej i ruchu drogowego, która jednoznacznie przedstawiała, że przyczyną powstania wypadku było naruszenie przepisów ruchu drogowego przez kierującą samochodem F. (...) D. K., która realizując przejazd przez skrzyżowanie w zamierzonym kierunku jazdy w lewo – była obowiązana ustąpić pierwszeństwa przejazdu motocykliście, który realizował przejazd przez skrzyżowanie na wprost. Oskarżona naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, poprzez wymuszenie pierwszeństwa przejazdu. Biegły zaakcentował, że w świetle analizy przebiegu zdarzenia, a w szczególności analizy zapisu kamer monitoringu, w chwili wjeżdżania na skrzyżowanie dla kierującej samochodem F. (...) zachodziły pełne możliwości obserwacji ruchu pojazdów wjeżdżających na skrzyżowanie od strony ulicy (...). Chwilowe zaburzenie widoczności dla wymienionej przez widoczny na nagraniu autobus (biały BUS), który wjeżdżał na skrzyżowanie od strony ulicy (...) i kierował się w lewo w ulicę (...) winno było wzmóc u kierującej konieczność zatrzymania się. Zapis monitoringu wskazuje, że kierująca samochodem F. (...) nie zatrzymała się, a realizując skręt w lewo pozostawała w ciągłym ruchu. Biegły ocenił również, że kierujący motocyklem nie naruszył przepisów ruchu drogowego i poruszał się z prędkością w granicach dopuszczalnych norm administracyjnych (ok. 42 km/h). Na zdarzenie nie miał też wpływu stan techniczny pojazdów biorących udział w kolizji. Opinia ta została w pełni zaakceptowana przez Sąd, jak też korelowała z poczynionymi przez Sąd ustaleniami faktycznymi. Opinia jest jasna, rzetelna i spójna. Biegły szczegółowo przeanalizował materiał dowodowy a następnie wydał jasne i logiczne wnioski końcowe. Opiniujący posiadał stosowaną wiedzę i doświadczenie zawodowe konieczne do opiniowania w sprawie.

W świetle powyższych rozważań Sąd nadał walor wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej D. K. tylko w niewielkim zakresie, w jakim korespondowały ze z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Wyjaśnienia te dotyczyły okoliczności pobocznych, nie mających bezpośredniego znaczenia dla jej odpowiedzialności karnej. Oskarżona zbieżnie z zgromadzonym w sprawie materiałem opisywała okoliczności zdarzenia dotyczące m.in. pory dnia, warunków pogodowych, celu i kierunku podróży, uczestników kolizji, świadków zdarzenia oraz czynności ratowniczych. W takim zakresie wyjaśnienia oskarżonej były podstawą poczynionych ustaleń faktycznych.

Istotnym dowodem, który pozwoliły Sądowi na ustalenie, że pokrzywdzony M. S. (1) doznał uszkodzeń ciała pozostając w bezpośrednim związku przyczynowym zaistniałym w dniu 9 czerwca 2017 roku wypadkiem była opinia biegłego lekarza sądowego J. M. (k.35). Sąd podzielił stanowisko biegłego lekarza sądowego w zakresie obrażeń jakich doznał w wyniku wypadku pokrzywdzony albowiem opinia była jasna, pełna, wnioski zostały należycie uzasadnione. Biegły opisał związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem, a ustalonymi obrażeniami. Przedmiotowa opinia została sporządzona przez osobę posiadającą odpowiednią wiedzę i doświadczenie w danej dziedzinie.

Zeznania K. A. z uwagi na fakt, że wymieniona nie była świadkiem zdarzenia i nie miała informacji w zakresie jego przebiegu nie miały istotnego znaczenia przy ustaleniu stanu faktycznego. Wedle relacji tej osoby – po zdarzeniu wraz z oskarżoną poszukiwały świadków oraz nagrań chwili zdarzenia. W ocenie Sądu uzyskane informacje nie miały wpływu na ocenę zachowania uczestników ruchu i w konsekwencji nie było konieczności dalszego weryfikowania tych danych. Zalegające w aktach nagranie monitoringu obrazuje przebieg zdarzenia natomiast świadek, o którym była mowa nie widział samego wypadku, lecz słyszał jedynie nadjeżdżający motor i huk.

W pozostałym zakresie dokonując ustaleń faktycznych Sąd opierał się na protokołach oględzin miejsca zdarzenia i pojazdów, dokumentacji fotograficznej, szkicach miejsca zdarzenia, protokołach użycia urządzeń do ilościowego oznaczania alkoholu w wydychanym powietrzu. Wymienione dowody nieosobowe sporządzone zostały przez uprawnione podmioty, posiadały znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy oraz nie były przy tym kwestionowane. Z tych też powodów, Sąd przyznał im moc dowodową.

Sąd zważył co następuje:

Wina i sprawstwo oskarżonej w zakresie przypisanego jej wyrokiem przestępstwa z art. 177 §1 kk nie budzą wątpliwości.

W art. 177 § 1 kk spenalizowane zostało przestępstwo wypadku w komunikacji, którego skutkiem są obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni. Istota tego przestępstwa od strony przedmiotowej polega na naruszeniu zgeneralizowanych reguł ostrożnego postępowania z określonymi dobrami i spowodowanie w wyniku tego określonej szkody. Przepis ten zawiera dwie klauzule nieumyślności: jedną odnoszącą się do naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu, wyrażoną zwrotem „naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa” i drugą dotyczącą skutku, zawartą w sformułowaniu „powoduje nieumyślnie wypadek”. O charakterze całego przestępstwa przesądza ta druga klauzula. A zatem niezależnie od tego, czy sprawca występku naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym umyślnie, czy nieumyślnie, popełnia on przestępstwo nieumyślne. Sposób naruszenia zasad nie rzutuje na stronę podmiotową całego przestępstwa, ale wpływa na zawartość bezprawia; jest ono większe w razie umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa, mniejsze w przypadku ich nieumyślnego naruszenia. Jak podnosi się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa zachodzi wtedy, gdy sprawca świadomie postępuje wbrew zakazom lub nakazom, co w konsekwencji staje się przyczyną spowodowania skutków wskazanych w art. 177 kk. Nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym może zdarzyć się zwłaszcza wtedy, gdy dokonanie określonego manewru jest wynikiem błędnej (ze strony sprawcy) oceny istniejącej sytuacji w ruchu (wyr. SN z 19.10.1976r. Rw 273/76, OSNKW 1976, Nr 12, poz. 153).

W świetle poczynionych w sprawie ustaleń nie budzi najmniejszych wątpliwości, że oskarżona D. K. w dniu 9 czerwca 2017 r. nieumyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że wjeżdżając na skrzyżowanie z zamiarem wykonania skrętu w lewo niewłaściwie obserwowała drogę przed kierowanym przez siebie samochodem w wyniku czego nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu jadącemu na wprost przez skrzyżowanie kierującemu motocyklem marki B.. Obowiązek ustąpienia pierwszeństwa przejazdu kierującemu motocyklem nakładał na oskarżoną art. 25 Ustawy prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z jego brzmieniem „Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo – także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo”. W wyniku niewłaściwej przez oskarżoną obserwacji przedpola jazdy i wymuszenia przez nią pierwszeństwa przejazdu przed kierującym motocyklem – doszło do zdarzenia pojazdów. W ustalonej sytuacji drogowej oskarżona miała obowiązek przewidzieć, że zza busa wyjedzie inny pojazd jadący na wprost, a pokrzywdzony miał prawo spodziewać się, że inne pojazdy na skrzyżowaniu ustąpią mu pierwszeństwa. Innymi słowy – oskarżona uległa rutynie i uznała, że skręcający w lewo bus skutecznie niejako „przyhamuje” pojazdy będące za nim i w tym samym czasie ona zdąży wykonać swój manewr. Zdaniem Sądu założenie to mogło być słuszne jedynie w sytuacji gdyby za busem jechały pojazdy, które z uwagi na swoje gabaryty nie mogłyby się zmieścić przy prawej krawędzi jezdni. Natomiast nie przewidziała, że za tym pojazdem poruszał się będzie motocyklista, który bez problemu mógł przejechać na wprost przy prawej krawędzi jezdni. Sąd także uznał, że poruszał się on prawidłowo w ustalonych warunkach drogowych. Wjeżdżając na skrzyżowanie jechał przy prawej krawędzi, kierowca busa skręcając w lewo był przy lewej krawędzi – co umożliwiało sprawny przejazd przez skrzyżowanie. Należało jeszcze oczekiwać, że oskarżona sprosta tej sytuacji drogowej weźmie pod uwagę możliwość pojawienia się innych pojazdów, którym będzie musiała ustąpić pierwszeństwa – czemu jednak nie podołała.

W konsekwencji zderzenia motocykla z samochodem oskarżonej - pokrzywdzony M. S. (1) doznał obrażeń ciała w postaci złamania nasady dalszej kości promieniowej prawej z przemieszczeniem, licznych ran skór ramienia prawego i dłoni prawej, rany ciętej głowy. Obrażenia te, jak wynika z opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii, spowodowały naruszenie czynności narządu ciała pokrzywdzonego na okres powyżej 7 dni. Tym samym swoim zachowaniem D. K. wyczerpała wszystkie ustawowe znamiona czynu zabronionego opisanego w art. 177 § 1 kk.

Przypisany oskarżonej czyn miał charakter zawiniony. W ustalonym stanie faktycznym oskarżona D. K. mogła zachować się zgodnie z prawem i nie zachodziły żadne okoliczności, które wyłączałyby jej winę. Nie znajdowała się w żadnej niespodziewanej sytuacji drogowej, która uniemożliwiałaby zatrzymanie się i upewnienie, że od strony ul. (...) nie nadjeżdża inny pojazd. Ponadto, przypisany oskarżonej czyn był bezprawny – sprzeczny z zasadami przejazdu przez skrzyżowanie, a stopień jego społecznej szkodliwości był co najmniej średni, mając na uwadze stopień zagrożenia dla innych uczestników ruchu w miejscu kolizyjnego przecinania się kierunków jazdy. Oceniając stopień winy oskarżonej, Sąd wziął pod uwagę fakt, iż jest ona osobą dorosłą. W chwili czynu miała w pełni zachowaną zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swym postępowaniem i nie znajdowała się w sytuacji, która uniemożliwiałaby lub ograniczała zachowanie odpowiadające porządkowi prawnemu. Brak jest jakichkolwiek okoliczności wyłączających winę oskarżonej.

Odnosząc się do kwestii kary, wymierzonej oskarżonej, Sąd kierował się dyrektywami wskazanymi w art. 53 kk. W myśl tego przepisu, Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego (prewencja szczególna), a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa i zaspokojenie potrzeby poczucia sprawiedliwości (prewencja ogólna). Wymierzając karę, Sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości.

Sąd zważył dalej, że czyn z art. 177 § 1 k.k., jako zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 3, spełnia warunki, o których mowa w art. 37a k.k. Sąd zważył ponadto na fakt, iż jak wynika z uzasadnienia do projektu ustawy nowelizacyjnej, przepis art. 37a k.k.: „stanowi dyrektywę sądowego wymiaru kary, która skłania Sądy do orzekania zamiast kary pozbawienia wolności kar wolnościowych. Wspomniana regulacja dotyczy typów czynów zabronionych zagrożonych karą pozbawienia wolności do lat 8, jednakże priorytet orzekania kar wolnościowych dotyczy tylko tych typów czynów zabronionych, które są zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5”. W tym kontekście godzi się również podkreślić wskazaną w ramach uzasadnienia do tego samego projektu ustawy nowelizacyjnej oczekiwaną reakcję karną, którą w przypadku przestępstw zagrożonych karą pozbawienia wolności do lat 3 (a zatem również z art. 177 § 1 k.k.), określono na grzywnę, karę ograniczenia wolności do roku lub wyjątkowo karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

Sąd orzekając wobec oskarżonej karę miał, zatem na względzie całość powyższych rozważań, a także treść art. 53 k.k. Te właśnie zasady kodeksu karnego Sąd miał na uwadze wymierzając oskarżonej D. K. karę grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych po 20 złotych każda. W ocenie Sądu, wymierzona oskarżonej kara jest adekwatna zarówno do stopnia jego zawinienia, jak i stopnia społecznej szkodliwości przypisanego jej czynu. Tak ukształtowana kara uwzględnia okoliczności łagodzące winę oskarżonej tj. fakt jej uprzedniej niekaralności. Nie bez znaczenia pozostało również, iż D. K. dopuściła się zarzucanego jej czynu działając nieumyślnie, co przy uwzględnieniu dotychczasowego życia oskarżonej nie wskazuje na to, by była ona osobą zdemoralizowaną. Co za tym idzie, nieuzasadnionym było orzekanie względem niej kary surowszej – tj. ograniczenia czy też pozbawienia wolności. Jednocześnie wskazać należy, iż wysokość tej kary w przekonaniu Sądu, spełnia dyrektywy określone w przepisie art. 33 § 1 k.k., a w wysokość stawki dziennej również dyspozycję art. 33 § 3 k.k., zgodnie z którą ustalając stawkę dzienną, Sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe; stawka dzienna nie może być przy tym niższa od 10 złotych, ani też przekraczać 2.000 złotych. Mając na względzie fakt, iż oskarżona osiąga stały dochód w wysokości około 3000 złotych miesięcznie - określenie grzywny w wysokości 100 stawek dziennych, przy ustaleniu wysokości jednej stawki dziennej grzywny na kwotę 20 zł jest w ocenie Sądu uzasadnione. Nie bez znaczenia jest także fakt, że oskarżona jest osobą młodą i zdrową, a co za tym idzie ma możliwości zarobkowe. Ponadto, za orzeczeniem oskarżonej kary grzywny w wysokości 2000 złotych przemawiał fakt, że nie zastała ona obciążona obowiązkiem zadośćuczynienia za doznaną przez pokrzywdzonego krzywdę (pokrzywdzony o to nie wnioskował).

Kara ta, zdaniem Sądu, będzie stanowiła realną dolegliwość wobec oskarżonej i zapobiegnie poczuciu bezkarności za popełnione przestępstwo, spełniając w ten sposób wobec niej swe cele zapobiegawcze i wychowawcze. Kara w takiej postaci uczyni zadość potrzebom w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd wymierzając taką karę wyraża przekonanie, iż wpłynie ona na oskarżoną wychowawczo i przyczyni się do zwiększenia jej odpowiedzialności za swe czyny.

O zwrocie kosztów związanych z ustanowieniem przez oskarżyciela posiłkowego pełnomocnika z wyboru, które wyniosły w niniejszej sprawie 1008 zł, Sąd orzekł na podstawie przepisów przywołanych w punkcie drugim wyroku.

Oskarżoną obciążono na koniec częściowymi kosztami sądowymi, wynikłymi z prowadzenia przeciw niej postępowania karnego zakończonego skazaniem. Sąd na zasadzie art. 627 kpk zasądził od oskarżonej D. K. na rzecz Skarbu Państwo koszty sądowe w postaci częściowych wydatków w kwocie 600 złotych, na zasadzie art. 624 § 1 k.p.k. zwalniając ją od ponoszenia kosztów w pozostałym zakresie. D. K. jest osoba młodą, zdrową, pracuje uzyskując dochód w wysokości 3000 zł miesięcznie – dlatego zwolnienie jej od ponoszenia kosztów w całości byłoby nieuzasadnione. Mimo powyższego Sąd uznał jednocześnie, że obciążanie jej całością kosztów postępowania, przy uwzględnieniu nałożonych na nią w niniejszej sprawie obciążeń finansowych: karą grzywny i wydatkami poniesionych przez oskarżyciela posiłkowego związanych z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru byłoby zbyt uciążliwe, dlatego z pozostałym zakresie koszty postępowania pokryje Skarb Państwa.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Janina Deker
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Nowym Sączu
Osoba, która wytworzyła informację:  Grzegorz Król
Data wytworzenia informacji: