I C 1090/24 - zarządzenie, uzasadnienie Sąd Rejonowy w Nowym Sączu z 2025-09-03

Sygn. akt I C 1090/24 upr

UZASADNIENIE

wyroku z 25 lipca 2025 roku

Pozwem wniesionym 30 czerwca 2024 roku (data prezentaty) strona powodowa (...) sp. z o.o. w O. domagała się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanego (...) S.A. w W. kwoty 5.195,67 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 30 listopada 2023r. do dnia zapłaty tytułem zaniżonego odszkodowania za szkodę z dnia 9 sierpnia 2023r. oraz 100 zł tytułem kosztów opinii prywatnej i kosztorysem rzeczoznawcy z dnia 11 styczna 2024r. z kosztami procesu w tym sześciokrotności stawki wynagrodzenia pełnomocnika. Na dochodzone pozwem roszczenie składa się dalsze odszkodowanie z tytułu uszkodzenia pojazdu marki V. (...) o nr rej. (...) wskutek kolizji, do której doszło 09.08.2023 roku. Pozwany przed dokonaniem cesji wierzytelności wypłacił na rzecz poszkodowanego tytułem odszkodowania kwotę 1975,28 złotych. Poszkodowany A. T. na podstawie umowy cesji z 23 stycznia 2024 roku zbył na rzecz powoda wierzytelność przysługującą mu tytułem odszkodowania za uszkodzenie pojazdu od pozwanego. Odpowiedzialność pozwanego wynikała z tego, że był on ubezpieczycielem z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego sprawcy kolizji (k. 1-255)

W odpowiedzi na pozew (k. 524-528) pozwany, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od kosztów procesu. Pozwany nie zakwestionował swojej odpowiedzialności co do zasady, zaprzeczył jedynie wysokości obowiązku odszkodowawczego przyjętego w kalkulacji przedstawionej przez powoda, wskazując, że dotychczas wypłacone odszkodowanie stanowi wyrównanie szkody i dalsze roszczenia są nieuzasadnione. Zdaniem strony pozwanej konieczne jest uwzględnienie rzeczywistych kosztów naprawy pojazdu, co wymaga przedłożenia przez powoda faktur za naprawę. W zakresie kosztów opinii prywatnej pozwany wskazał, iż przedłożona faktura dotyczy opinii prawnej, a nadto sporządzona kalkulacja jest nieprzydatna do rozstrzygnięcia sprawy.

W ostatecznych stanowiskach strony podtrzymały swoje wcześniejsze twierdzenia i wnioski.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 9 sierpnia 2023 roku, na skutek kolizji spowodowanej przez sprawcę prowadzącego pojazd objęty przez (...) S.A. ochroną w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, uszkodzeniu uległ pojazd marki V. (...) o nr rej. (...) stanowiący własność A. T.. Strona pozwana przejęła odpowiedzialność odszkodowawczą względem poszkodowanego i po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego decyzją z dnia 27.12.2023 roku wypłaciła odszkodowanie w kwocie 1975,28 złotych w oparciu o sporządzoną własną kalkulację naprawy.

(okoliczność bezsporna)

Uszkodzeniu w samochodzie uległy: szyba czołowa będąca w dacie szkody zamiennikiem o oznaczeniu jakościowym P produkowanym przez firmę (...) w C., a nie oryginalną częścią producenta pojazdu – do wymiany oraz pokrywa silnika, błotnik przedni prawy i dach – do naprawy - gdzie stwierdzono punktowe obicia powłoki lakierowej, na elemencie występują także zarysowania inne niezwiązane ze zdarzeniem z 9.08.2023 roku zarysowania powłoki lakierowej przebiegające skośnie. W związku z nieposiadaniem przez pojazd w chwili zdarzenia części oryginalnej w postaci szyby czołowej, która jako jedyna kwalifikowana była do wymiany, koszt naprawy przywracający samochód marki V. (...) do stanu sprzed zdarzenia wyniósł 4.382,91 zł brutto przy przyjęciu naprawy przez nieautoryzowany serwis w oparciu o zastosowanie dostępnych alternatywnych w stosunku do oryginalnych części zamiennych tj. tzw. zamienników o ogólnym znaczeniu jakościowym „P”. Stawki rbh na rynku lokalnym wyniosły 120 zł netto dla prac mechanicznych i blacharskich i 140 zł netto dla prac lakierniczych. Z uwagi na posiadanie przez pojazd uszkodzeń powłoki lakierniczej na elementach zakwalifikowanych do naprawy pochodzących z innych zdarzeń szkodowych zasadne było zastosowanie w przypadku tych elementów 50% potrącenia kosztu ich lakierowania. Pojazd w chwili zdarzenia posiadał powłokę lakierniczą perłową, co spowodowało zastosowanie narzutu przy kalkulacji szkody podwyższającego koszty o 15%.

( Dowód: akta szkody – płyta CD – k. 531; opinia biegłego T. M. – k. 573-576 oraz opinia uzupełniająca k. 609-610 i 630)

W dniu 23 stycznia 2024r. A. T. zawarł z (...) sp. z o.o., umowę cesji wierzytelności z tytułu odszkodowania za szkodę powstałą w pojeździe marki V. (...) o nr rej. (...) jako bezpośredni skutek zdarzenia, które jest przedmiotem postępowania likwidacyjnego zarejestrowanego w (...) S.A.

( Dowód: umowy cesji wraz z pełnomocnictwami – k.426-429)

Strona powodowa zleciła sporządzenie opinii prawnej i ekspertyzy technicznej dotyczącej zasadności dochodzenia dalszego odszkodowania Kancelarii Prawnej Adwokatów i Radców Prawnych K. & M. sp. k. w W., za co wystawiono fakturę pro forma na kwotę 1845 zł.

( Dowód: faktura - k. 381)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów, których prawdziwość i treść nie budziła wątpliwości Sądu i nie była kwestionowana przez strony. Odnośnie złożonej przez powoda prywatnej kalkulacji naprawy, Sąd uwzględnił ją wyłącznie jako dowód tego, że została ona, w toku postępowania sporządzona. Nie stanowiła ona natomiast dowodu na wysokość uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu. Wiarygodnym dowodem na tą okoliczność była opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego mgr. inż. T. M.. Sąd podzielił opinię biegłego w zakresie, w jakim wskazywała, że koszt naprawy uszkodzonego pojazdu zgodnie z technologią producenta oraz przy użyciu części alternatywnych (takich samych w jaki wyposażony był pojazd w chwili zdarzenia) w nieautoryzowanym zakładzie i przy zastosowaniu obniżenia kosztów lakierownia elementów o 50% w związku z posiadaniem przez pojazd uszkodzeń innych niż pochodzące ze zdarzenia, za które odpowiedzialność ponosi pozwana wynosi 4.382,91 zł brutto. W opinii wbrew zarzutom pełnomocnika powoda uwzględniono także, iż pojazd posiadał perłową powłokę lakierniczą, co znalazło odzwierciedlenie w narzucie dla powłoki lakierniczej, gdzie koszt jej zwiększono o 15%. Ponadto z opinii wynika, że wypłacona przez pozwanego kwota nie pozwalała na naprawę pojazdu w sposób przywracający ten pojazd do stanu sprzed uszkodzenia. Sąd pominął również zarzuty strony pozwanej formułowane w odpowiedzi na pozew odnośnie zobowiązania biegłego do dokonania oględzin pojazdu i ustalenia rzeczywistych kosztów naprawy pojazdu z uwagi na fakt, iż sąd w niniejszym składzie nie podziela uchwały Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2024 roku sygn.. akt III CZP 65/23 oraz tezy o dynamicznym charakterze szkody. W związku z powyższym prowadzenie dalszych dowodów w tym kierunku było zbędne. Podobnie zbędne było w tym zakresie prowadzenie dowodu z zeznań świadka A. T. i M. Z., które to sad ostatecznie pominął na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. Pominięto także wniosek o dowód z opinii innego biegłego jako, że opinia biegłego T. M. była jasna i klarowna, zaś samo niezadowolenie strony z wyników sporządzonej ekspertyzy nie może być powodem dopuszczenia nowej opinii.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.

Roszczenie powoda oparte jest na art. art. 822 § 1 k.c. i art. 34 ust. 1 oraz 36 ust. 1 ustawy 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2214 ze zm.) w zw. z art. 415 k.c. w zw. z art. 436 § 2 k.c.

Zgodnie z art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Odpowiedzialność odszkodowawczą z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych regulują przepisy ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2214 ze zm.). Zgodnie z art. 34 ust. 1 i 36 ust. 1 ustawy z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia, a odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Ustalenie odszkodowania z ubezpieczenia OC następuje według ogólnych zasad, określonych w art. 361-363 k.c., z tym jedynie zastrzeżeniem, że zakład ubezpieczeń zobowiązany jest tylko do świadczenia pieniężnego, ograniczonego do wysokości, ustalonej w umowie, sumy gwarancyjnej (art. 822 § 1 k.c. i art. 36 ust. 1 ustawy). Stosownie zaś do treści art. 19 ust. 1 ustawy poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.

Przytoczone przepisy łączą więc odpowiedzialność ubezpieczyciela z obowiązkiem odszkodowania, do którego zobowiązany jest posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym, który to obowiązek wynika z art. 415 k.c. w zw. z art. 436 § 2 k.c. Powódka w przedmiotowej sprawie powinna więc wykazać przesłanki, od których zależy odpowiedzialność posiadacza mechanicznego środka komunikacji, tj. 1) fakt posiadania mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody; 2) szkodę; 3) związek przyczynowy pomiędzy ruchem mechanicznego środka komunikacji, a powstałą szkodą; 4) winę sprawcy. Ponadto kierując roszczenie w stosunku do ubezpieczyciela, powódka powinna wykazać, że zakład ubezpieczeń zawarł ze sprawcą szkody umowę ubezpieczenia obowiązkowego OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Na gruncie przedmiotowej sprawy pozwany nie kwestionował co do zasady swojej odpowiedzialności za szkodę spowodowaną przez sprawcę. Sporna była jedynie wysokość szkody.

Przechodząc do oceny wysokości dochodzonej pozwem kwoty Sąd przyjął, że odszkodowanie w takiej wysokości, jakiej domagała się strona powodowa jest zasadne jedynie w części. Oś sporu koncentrowała się w niniejszej sprawie wokół kwestii jaki rodzaj części powinien być wzięty pod uwagę przy obliczeniu odszkodowania należnego powodowi bowiem z ustaleń biegłego wynikało, iż uszkodzeniu w przedmiotowym pojeździe uległa szyba czołowa będąca zamiennikiem części oryginalnej, o koszcie niemal czterokrotnie niższym od oryginalnej części, której koszty domagała się strona powodowa, a ponadto na elementach zakwalifikowanych do lakierowania znajdowały się także uszkodzenia, które nie pochodziły ze zdarzenia objętego niniejszym postępowaniem.

Za punkt wyjścia należy przyjąć, że zasadą powinno być ustalanie odszkodowania według części oryginalnych. Nie budzi wątpliwości, że z założenia wykorzystanie właśnie takich części zapewnia przywrócenie pojazdowi stanu poprzedniego pod wszystkimi istotnymi względami. W konsekwencji, w sprawie o odszkodowanie za szkodę w pojeździe mechanicznym, gdy w następstwie kolizji uszkodzeniu uległy części oryginalne i zachodzi konieczność ich wymiany na nowe, poszkodowanemu co do zasady powinno przysługiwać prawo do odszkodowania ustalonego według cen części oryginalnych pochodzących bezpośrednio od producenta i opatrzonych jego logo. Uprawnienie to, w ocenie Sądu, jest niezależne od wieku pojazdu, stanu jego wyeksploatowania i faktu, że w obrocie dostępne są również tzw. części alternatywne, nie będące częściami oryginalnymi, w tym tzw. części o jakości porównywalnej do oryginalnych (oznaczone symbolem „Q”). Dzięki bowiem naprawie dokonanej z wykorzystaniem części oryginalnych stan pojazdu jest pod względem technicznym, użytkowym i estetycznym najbardziej zbliżony do jego stanu sprzed kolizji, co odpowiada zasadzie pełnego odszkodowania. Stanowisko to jest zbieżne z wyrażonym w orzecznictwie SN poglądem, że „ poszkodowany ma prawo oczekiwać, iż otrzyma od ubezpieczyciela kwotę, która obejmuje także wartość nowych części, których zamontowanie jest potrzebne, aby pojazd został przywrócony do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę; obowiązkiem zakładu ubezpieczeń jest ustalenie i wypłacenie odszkodowania w takiej właśnie wysokości.” (por. chwała SN(7) z 12.04.2012 r., III CZP 80/11, OSNC 2012, nr 10, poz. 112). Prezentując ten pogląd Sąd Najwyższy jednocześnie zaznaczył, że nie jest wykluczona sytuacja, w której montaż części nowych doprowadzi do zwiększenia wartości pojazdu w stosunku do stanu sprzed wystąpienia szkody. Taka właśnie okoliczność w niniejszej sprawie ma miejsce, albowiem jedyny zakwalifikowany do wymiany uszkodzony element to szyba czołowa będąca w dacie szkody zamiennikiem o oznaczeniu jakościowym P produkowanym przez firmę (...) w C., a nie oryginalną częścią producenta pojazdu, co wielokrotnie podkreślił biegły w swojej opinii i opiniach uzupełniających. Brak jest zatem jakichkolwiek podstaw do zastosowania przy wyliczaniu odszkodowania przyjęcia koszty części oryginalnej, skoro uszkodzeniu uległa część alternatywna, wielokrotnie tańsza od części oryginalnej. Jak wskazał biegły takie uwzględnienie kosztu szyby oryginalnej prowadziłoby do wzbogacenia poszkodowanego i de facto do wyłudzenia odszkodowania. Nadto podzielić należało argumentację biegłego, iż skoro na częściach uszkodzonych w wyniku zdarzenia z 9.08.2023 roku znajdowały się uszkodzenia pochodzące z innych zdarzeń, za które strona pozwana nie ponosi odpowiedzialności, to finalne odszkodowanie należne od pozwanego winno być obniżone o 50%. Należy w tym miejscu przypomnieć, ze pozwany odpowiada jedynie za następstwa tego konkretnego zdarzenia szkodowego i jedynie w tym zakresie strona pozwana posiada na podstawie umowy cesji prawo dochodzenia odszkodowania. Strona powodowa nie jest poszkodowanym właścicielem pojazdu, a zakres należnego jej odszkodowania ograniczony jest do zdarzenia z dnia 9.08.2023 roku.

Nie jest z kolei trafny zarzut strony pozwanej, która zarzucała, że powód powinien przedstawić faktury, z których rzeczywisty koszt naprawy. W tym zakresie podzielić należy stanowisko powoda, zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody nie jest zależne od tego, czy poszkodowany w ogóle naprawił powstałą w jego majątku szkodę, jak również przy użyciu jakich metod tego dokonał, tj. czy naprawił swój samochód w autoryzowanym warsztacie samochodowym, czy też w innym miejscu, przy użyciu jakich części, czy poniósł koszt stawki roboczogodzin, czy też naprawę wykonał naprawę przy pomocy rodziny lub znajomych. Istotne dla ustalenia wysokości odszkodowania jest jedynie ocena wielkości uszczerbku majątkowego w prawnie chronionych dobrach poszkodowanego. (por. wyrok SN z 16 kwietnia 2002 r., V CKN 980/00). W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2002 r. (sygn. akt I CKN 1466/99, OSNC 2003, Nr 5, poz. 64) stwierdzono, że co do zasady nabywający autoryzowane części samochodowe potrzebne do naprawy uszkodzonego w wypadku pojazdu - nie ma obowiązku poszukiwać sprzedawcy, oferującego je najtaniej. Poszkodowany nie miał obowiązku poszukiwać podmiotu, oferującego najniższe stawki ani naprawiać pojazdu w zakładzie współpracującym z ubezpieczycielem. Możliwość uzyskiwania przez ubezpieczyciela rabatów na części pozostaje bez wpływu na wysokość odszkodowania należnego poszkodowanemu z uwagi na to, iż odszkodowanie ma charakter kompensacyjny.

Podsumowując Sąd uznał, że konieczne i uzasadnione koszty naprawy pojazdu w niniejszej sprawie wynoszą 4.382,91 zł brutto. Pozwany przed wytoczeniem pozwu wypłacił poszkodowanemu kwotę 1975,28 złotych. Stąd powodowi należy się jeszcze odszkodowanie w kwocie 2407,63 złotych. Stąd zasądzono na rzecz powoda kwotę 2407,63 złotych o czym orzeczono w pkt I wyroku, uznając w tym zakresie roszczenie za zasadne, zaś w pozostałym zakresie jako niewykazane Sąd żądanie powoda oddalił o czym orzeczono w pkt II wyroku.

O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 359 § 1 k.c., zgodnie z którymi jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, choćby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Istotne jest więc ustalenie momentu, w którym dłużnik opóźnił się ze spełnieniem świadczenia. Termin spełnienia świadczenia przez dłużnika, którym jest zakład ubezpieczeń, w ramach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, oznaczony jest w art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, według którego zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Jedynie w przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe (ust. 2). Szkoda została zgłoszona 31.10.2023 roku, powód domagał się zasądzenia odsetek od dnia 30.11.2023 roku, przy czym 30 dni upływało z tym dniem, w związku z czym należne odszkodowanie zasadzono od 1.12.2023 roku.

Co do żądania części kosztu sporządzenia opinii prywatnej wskazać należy, iż w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia z dnia 2 września 2019 roku przyjęto, iż poszkodowanemu oraz cesjonariuszowi roszczeń odszkodowawczych z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej zwrot kosztów tzw. prywatnej opinii (ekspertyzy) rzeczoznawcy, jeżeli jej sporządzenie było niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania. Sąd Najwyższy podkreślił, że w razie zlecenia ekspertyzy przez cesjonariusza wierzytelności odszkodowawczej okoliczności miarodajne do ustalenia istnienia związku przyczynowego odnoszą się do cesjonariusza. Roszczenie o zwrot kosztów ekspertyzy stanowi własne roszczenie, które ma oparcie w nabytym roszczeniu i w jego dynamice. Podobnie jak w odniesieniu do poszkodowanego, który zlecił opinię, wymagane jest uwzględnienie z punktu widzenia konieczności i racjonalności poniesionych wydatków, a w szczególności to, czy cesjonariusz prowadzi działalność gospodarczą obejmującą nabywanie i dochodzenie roszczeń odszkodowawczych. Zwrot kosztów będzie uzasadniony wówczas, gdy opinia służy bezpośrednio dochodzeniu roszczenia o odszkodowanie wcześniej przez poszkodowanego, a następnie przez cesjonariusza, nie jest zaś powiązana wyłącznie z umową cesji, np. w celu oceny ryzyka, jakie wiąże się z nabywaną wierzytelnością (por. uchwała Sądu Najwyższego siedmiu sędziów z dnia 2 września 2019 roku, III CZP 99/18, Lex nr 2714676). Z kolei w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 29 maja 2019 roku Sąd Najwyższy stwierdził, że chociaż prowadzenie przez cesjonariusza działalności gospodarczej obejmującej nabywanie i dochodzenie roszczeń odszkodowawczych nie wyłącza a limine możliwości dochodzenia przez niego od ubezpieczyciela równowartości kosztów zleconej ekspertyzy, to jednak w sposób istotny wpływa na ocenę przysługiwania mu takiej możliwości. Nie mogą być uznane za pozostające w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym i nie mogą wejść w zakres odszkodowania ubezpieczeniowego wydatki na ekspertyzy zlecone przez cesjonariusza osobie trzeciej, które służą ocenie opłacalności cesji, nawet gdyby były poniesione już po nabyciu wierzytelności od poszkodowanego. W zakres odszkodowania może wejść tylko wydatek na ekspertyzę bezpośrednio służącą dochodzeniu roszczenia o odszkodowanie. Sama wygoda przedsiębiorcy-cesjonariusza występującego z roszczeniem nie wystarcza do uznania zlecenia za celowe w znaczeniu pozwalającym objąć koszt ekspertyzy odszkodowaniem przysługującym od ubezpieczyciela. (por. uchwała Sądu Najwyższego siedmiu sędziów z dnia 29 maja 2019 roku, III CZP 68/18, nr (...)). Każdorazowo należy więc ocenić, czy w danej sprawie poniesienie tego rodzaju wydatku było obiektywnie konieczne. Obowiązek wykazania takiej konieczności spoczywa na żądającym zwrotu takich kosztów (art. 6 k.c.), a więc w tym przypadku na powodzie. Nie wszystkie bowiem wydatki pozostające w związku z wypadkiem mogą być refundowane (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 roku, sygn. akt III CZP 5/11, Lex nr 1011468), istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2 k.c., art. 362 k.c. i art. 826 § 1 k.c.). Na dłużniku ciąży w związku z tym obowiązek zwrotu wydatków jedynie celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się wyeliminować w inny sposób, ale z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika. W ocenie Sądu domaganie się przez stronę powodową kosztu opinii prawnej jest w takiej sytuacji nieceowe. Podkreślić trzeba, iż przedstawiona faktura opiewa na koszt opinii prawnej, a nie ekspertyzy technicznej, a nadto jest to jedynie faktura pro forma. Brak jest jakiegokolwiek dowodu faktycznego poniesienia tego kosztu przez stronę powodową. Mając powyższe na uwadze powództwo podlegało oddaleniu w tym zakresie jako niecelowe i niewykazane o czym orzeczono w pkt II wyroku.

O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt III wyroku na podstawie art. 100 k.p.c.. Powództwo zostało uwzględnione w części zatem koszty podlegały stosunkowemu rozdzieleniu. Koszty powoda wyniosły 2217 złotych, zaś pozwanego 1817 złotych. Powód wygrał proces w 45 % zatem należałby się mu zwrot poniesionych kosztów w kwocie 997,65 złotych. Z kolei pozwany wygrał proces w 55% zatem zwrot kosztów dla pozwanego wynieść powinien 999,35 złotych. Kompensując koszty do zwrotu dla powoda od pozwanego pozostawałaby kwota 1,70 złotych. W takiej sytuacji sąd zniósł wzajemnie koszty procesu o czym orzeczono w pkt III wyroku.

Jednocześnie, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 98 § 1 k.p.c., Sąd w pkt IV I V wyroku nakazał ściągnąć od stron odpowiednio 45% i 55% poniesionych wydatków na opinie biegłego. Koszty te wyniosły łącznie 1773,39 zł stąd 55% to kwota 967,20 zł, zaś 45% to kwota 806,19 zł. Kwoty te sąd nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Nowym Sączu jako wyłożone tymczasowo przez Skarb Państwa.

ZARZĄDZENIE

1.  (...)

2.  (...)

3.  (...)

(...)

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Joanna Liszka
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Nowym Sączu
Data wytworzenia informacji: