Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 402/25 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Nowym Sączu z 2025-12-10

Sygn. akt I C 402/25 upr.

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 14 listopada 2025 r.

Pozwem z dnia 19 lutego 2025 r. powód (...) Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w G. wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. kwoty 2.878,54 zł brutto wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi w następujący sposób:

-

od kwoty 2.386,54 zł od dnia 15 listopada 2024 r. do dnia zapłaty;

-

od kwoty 492,00 zł od dnia 19 lutego 2025 r. do dnia zapłaty.

Dodatkowo zażądał zasądzenia kosztów postępowania, według norm przepisanych (k.3-6).

W uzasadnieniu wskazał, że dnia 17 października 2024 r., w wyniku zdarzenia komunikacyjnego, doszło do uszkodzenia pojazdu marki F. nr rej. (...), należącego do S. G.. Sprawca zdarzenia posiadał polisę OC u pozwanego. Na mocy decyzji z dnia 14 listopada 2024 r., wydanej na podstawie kalkulacji własnej, pozwany wypłacił poszkodowanemu kwotę 4.176,78 zł brutto, tytułem odszkodowania za szkodę. Poszkodowany nie zgodził się z wysokością kosztów naprawy ustaloną przez pozwanego oraz wypłaconym odszkodowaniem. Wierzytelność z tytułu pozostałych należnych kosztów odszkodowania została cedowana wpierw z poszkodowanego na (...) Sp. z o.o., a następnie na rzecz powoda. Ze zleconej kalkulacji szkody wynika, że koszt naprawy przywracającej pojazd do stanu poprzedniego, wynosi 6.563,32 zł brutto. Dodatkowo powód poniósł koszt sporządzenia kalkulacji prywatnej w wysokości 492 zł. Niniejszym pozwem dochodzi on dalszych kosztów naprawy oraz wspomnianej kwoty uiszczonej za sporządzenie kalkulacji.

W dniu 26 lutego 2025 r. Referendarz tut. Sądu wydał nakaz zapłaty w postepowaniu upominawczym, w uwzględnieniu żądania pozwu (k. 33).

Pozwane Towarzystwo (...) z siedzibą w W. w piśmie z dnia 10 marca 2025 r., stanowiącym sprzeciw od nakazu zapłaty, domagał się oddalenia powództwa w całości i zasadzenia na jego rzecz kosztów procesu, według norm przepisanych (k. 39-45).

W uzasadnieniu wskazał, że wypłacona dotychczas suma w pełni rekompensuje poniesioną przez poszkodowanego szkodę. Podniósł zarzut braku legitymacji czynnej powoda, wskazując że poszkodowany zawarł z (...) Sp. z o.o. umowę przelewu wierzytelności za wynagrodzeniem, czego powódka w niniejszej sprawie nie wykazała. Niezależnie od powyższego, powód nie wykazał, by stanowiący własność poszkodowanego pojazd był przed szkodą naprawiany wyłącznie przy użyciu oryginalnych części zamiennych z logo producenta, zatem brak jest uzasadnienia dla dokonania naprawy niektórych uszkodzeń powstałych w dniu 17.10.2024 r. w (...). Wykonana przez pozwanego kalkulacja obejmuje normy czasowe operacji naprawczych zapewniające wykonanie usługi w sposób zapewniający przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego. Pozwany miał prawo ustalić wartość kosztów naprawy metoda kosztorysową z wykorzystaniem części innych niż części oryginalne, jeżeli uzasadnia to m.in. prostota konstrukcji tychże części, jak również wiek pojazdu, zaś naprawa z użyciem części innych niż oryginalne nie będzie prowadziła do obniżenia wartości pojazdu. Ponadto w kosztorysie naprawy oraz decyzji pozwanego z dnia 29 października 2024 r. poszkodowanemu wskazano możliwość organizacji naprawy pojazdu w sieci warsztatów współpracujących z pozwanym. Skoro zaś pozwany pomimo sugerowanej metody rozliczenia szkody, zdecydował się na naprawę w innym niż wskazanym przez pozwanego zakładzie naprawczym to swoim świadomym zachowaniem doprowadził do zwiększenia rozmiarów szkody. W ocenie pozwanego, powodowi nie przysługuje roszczenie o zapłatę hipotetycznie (kosztorysowo) wyliczonych kosztów naprawy pojazdu marki F. o nr rej. (...). Powołał się na treść uchwały SN z dnia 8 maja 2024 r., sygn. III CZ 142/22. Odnośnie kosztów prywatnego kosztorysu, pozwany wskazał, że powód nie wykazał, by faktycznie uiścił koszty objęte tą fakturą.

W dalszych pismach strony podtrzymały swoje stanowiska (k. 87-106, 166).

Sąd ustalił, co następuje:

W dniu 17 października 2024 r., w wyniku zdarzenia komunikacyjnego, doszło do uszkodzenia pojazdu marki F. nr rej. (...), którego właścicielem był S. G.. Sprawca zdarzenia posiadał polisę OC u pozwanego.

Dowód : bezsporne, ponadto: akta szkody na płycie CD – k. 119.

Pismem z dnia 29.10.2024 r. ubezpieczyciel przesłał poszkodowanemu kosztorys ofertowy, w którym wskazano łączny koszt naprawy jako 4.176,78 zł, przy użyciu częściowo części (...) a częściowo (...). Wskazano nazwy partnerów, z którymi poszkodowany miał skontaktować się w przypadku zainteresowania zorganizowaniem naprawy.

Dowód: pismo z dnia 29.10.2024 r. – k. 53-54, kosztorys – k. 55-58

Ostatecznie, Towarzystwo (...) z siedzibą w W., ustaliło wartość szkody na kwotę 4.176,78 zł brutto, która została poszkodowanemu przyznana decyzją z dnia 14 listopada 2024 r., a następnie wypłacona na jego rzecz.

Dowód : decyzja z dnia 14 listopada 2024 r. – k. 13, potwierdzenie zapłaty – k. 52

Umową Przelewu (...) nr (...) z dnia 25 listopada 2024 r. S. G. przelał wierzytelność, z tytułu dalszego odszkodowania za przedmiotową szkodę, na (...) Sp. z o.o. z siedzibą w O.. Kolejno spółka ta dnia 25 listopada 2024 r. cedowała tę wierzytelność na powoda.

Dowód : Umowa Przelewu (...) nr (...) z dnia 25.11.2024 r. – k.14-15; Umowa Przelewu Wierzytelności z dnia 25.11.2024 r. – k.17, załącznik do umowy cesji – k. 114

Zgodnie z kalkulacją powoda koszt naprawy uszkodzonego pojazdu opiewa na sumę 6.563,32 zł. Koszt sporządzenia kosztorysu naprawy wyniósł 492,00 zł.

Dowód : prywatna kalkulacja naprawy – k. 19-28; Faktura VAT nr (...) – k. 29

Pismem z dnia 11 lutego 2025 r. powód wezwał pozwane towarzystwo ubezpieczeń do zapłaty kwoty 22.735,50 zł dalszych kosztów naprawy, tytułem odszkodowania za trzy szkody, w tym m.in. szkodę dot. samochodu F. o nr rej. (...).

Dowód : wezwanie do zapłaty z dnia 11.02.2025 r. – k. 30

Pojazd poszkodowanego nie wykazywał cech uprzedniej kolizji w miejscach, które uległy zniszczeniu podczas zdarzenia z dnia 17 października 2024 r. W dacie zdarzenia pojazd był 8-letni.

Dla uszkodzonego pojazdu nie są dostępne części zamienne jakości (...). Części podlegające wymianie dostępne są na rynku jedynie w jakości (...). Oględziny wykonane przez pozwanego nie wykazują, aby w samochodzie zamontowane były części nieoryginalne, zatem przywrócenie do stanu poprzedniego nastąpić może tylko poprzez wykorzystanie oryginalnych części jakości producenta. Naprawa za pomocą tych części nie prowadzi do wzrostu wartości pojazdu. Wykorzystanie części o jakości (...) nie pozwala na przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego.

Koszt naprawy przywracającej samochód F. o nr rej. (...) do stanu sprzed zdarzenia z dnia 17.10.2024 r. przeprowadzonej na rynku lokalnym z punktu widzenia poszkodowanego w tym zdarzeniu, powinien był wynieść:

a.  w przypadku przeprowadzenia naprawy w zakładzie naprawczym nie posiadającym autoryzacji producenta pojazdu w oparciu o zastosowanie wyłącznie oryginalnych części zamiennych producenta pojazdu o oznaczeniu jakościowym (...) koszt naprawy w październiku 2024 r. powinien był wynieść 6.580,02 zł brutto dla założonej stawki rozliczeniowej nieautoryzowanego zakładu naprawczego,

b.  w przypadku przeprowadzenia naprawy w zakładzie naprawczym posiadającym autoryzację producenta pojazdu w oparciu o zastosowanie wyłącznie oryginalnych części zamiennych producenta pojazdu o oznaczeniu jakościowym (...) koszt naprawy w październiku 2024 r. powinien był wynieść 7.465,62 zł brutto dla ustalonej stawki rozliczeniowej robocizny autoryzowanego zakładu naprawczego.

Przeprowadzenie naprawy uszkodzeń pojazdu będącego przedmiotem sprawy powstałych w wyniku zdarzenia z dnia 17.10.2024 r. było możliwe również z użyciem dostępnych alternatywnych części zamiennych (tzw. zamienników o oznaczeniu jakościowym (...)). W przypadku przeprowadzenia naprawy pojazdu w zakładzie naprawczym nie posiadającym autoryzacji producenta pojazdu w oparciu o zastosowanie dostępnych tego rodzaju części zamiennych koszt tak przeprowadzonej naprawy w październiku 2024 r. powinien był wynieść 5.968,07 zł brutto, dla założonej stawki rozliczeniowej nieautoryzowanego zakładu naprawczego. Przeprowadzenie naprawy według tego wariantu prowadziłoby wprawdzie do usunięcia uszkodzeń powstałych w wyniku zdarzenia z dnia 17 października 2024 r. ale z uwagi na niską jakość alternatywnych części zamiennych (tzw. zamienników) tak przeprowadzona naprawa nie będzie w pełni przywracała tego pojazdu do stanu sprzed uszkodzenia.

Za kwotę odszkodowania ustaloną przez stronę pozwaną kalkulacją kosztu naprawy z dnia 29.10.2024 r., tj. 4.176,78 zł brutto, nie było możliwości przeprowadzenia naprawy pojazdu będącego przedmiotem sprawy przywracającej go do stanu sprzed zdarzenia z 17 października 2024 r. w zakładzie naprawczym prowadzącym działalność w zakresie napraw blacharsko-lakierniczych i udokumentowanej stosownym dokumentem sprzedaży usługi naprawy, tj. fakturą lub paragonem. Analiza kalkulacji kosztu naprawy sporządzonego na zlecenie strony pozwanej wskazuje, że sporządzający ją ekspert towarzystwa ubezpieczeniowego dokonał założeń i ingerencji w algorytm systemu eksperckiego mających wpływ na ustalony tą kalkulacja koszt naprawy pojazdu:

a.  koszt materiału lakierniczego został ustalony na kwotę 351,28 zł netto, podczas gdy prawidłowo ustalona wartość niezbędnych materiałów lakierniczych powinna była wynieść 774,96 zł netto

b.  koszt robocizny ustalono według stawki rozliczeniowej wynoszącej 85 zł netto/rbh co pozostaje w oderwaniu od realiów rynku lokalnego, właściwego z punktu widzenia poszkodowanego w zdarzeniu z dnia 17 października 2024 r.,

c.  dla części z pozycji części zamiennych zastosowaniu części alternatywne w stosunku do oryginalnych części zamiennych, tj. tzw. zamienniki, co w kontekście ustaleń dotyczących stanu uszkodzonego pojazdu przed szkodą, skutkowałoby niepełnym przywróceniem tego pojazdu do stanu sprzed uszkodzenia.

Dowód : opinia biegłego sądowego mgr. T. M. – k. 120-142

Przedstawione w sprawie dokumenty Sąd ocenił, mając na uwadze treść art. 244-245 k.p.c., a nadto fakt, że strony nie kwestionowały ich prawdziwości.

Sporządzoną przez biegłego sądowego mgr. T. M. opinię, Sąd uznał za wyczerpującą, rzetelną oraz pozwalającą w pełni ustalić stan faktyczny w zakresie, w jakim konieczne jest do tego posiadanie wiadomości specjalnych. Opinia ta nie była kwestionowana przez strony postępowania.

Sąd pominął dowód z zeznań świadka S. G., gdyż okoliczności na które miał zostać przesłuchany świadek były nieistotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a przeprowadzenie tego dowodu zmierzałoby wyłącznie do przewłoki postępowania.

Sąd zważył, co następuje:

Roszczenie powoda było w znacznej części zasadne.

Bezsporne jest między stronami, że pozwany ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność cywilną za skutki zdarzenia mającego miejsce dnia 17 października 2024 r., bowiem odpowiedzialność ta została przez niego uznana.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu pozwanego, który dotyczył rzekomego braku legitymacji czynnej powoda, który to zarzut jest w ocenie Sądu bezprzedmiotowy.

Zgodnie bowiem z treścią art. 509 § 1 k.c., wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.

Wymaga zatem zauważenia, że przelew wierzytelności to umowa, na podstawie której dotychczasowy wierzyciel (cedent) przenosi wierzytelność ze swojego majątku do majątku osoby trzeciej (cesjonariusza). Umowa przelewu wierzytelności, poza ustawowymi lub umownymi wyjątkami, nie wymaga formy szczególnej i może być skutecznie dokonana również w formie ustnej lub w sposób dorozumiany. Jeżeli wierzytelność została stwierdzona pismem, umowa przelewu powinna być dokonana w formie pisemnej (art. 511 k.c.), ale tylko wyłącznie dla celów dowodowych. Przedmiotem umowy może być każda wierzytelność, zarówno pieniężna, jak i niepieniężna, z tym zastrzeżeniem, że musi być istniejąca i zbywalna. Powszechnie dopuszczalna jest także cesja wierzytelności przyszłych. Zgodnie z orzecznictwem, skutkiem przelewu wierzytelności jest to, że nie prowadzi ona do umorzenia zobowiązania, jego zmiany przedmiotowej lub zakresu odpowiedzialności, bądź powołania nowego, ale do kontynuacji istniejącego zobowiązania, aczkolwiek w innym układzie podmiotowym. Nabycie wierzytelności może nastąpić zatem tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim przysługiwała zbywcy.

Strona powodowa przedłożyła umowy cesji, w których jednoznacznie opisana jest przedmiotowa wierzytelność (przysługująca poszkodowanemu S. G. wobec pozwanego Towarzystwa (...)), a także załącznik nr 1 do umowy cesji, w którym wskazana jest cena za przelew wierzytelności. Wbrew twierdzeniom pozwanego, umowa cesji zawiera więc cenę i inne szczegółowe, niezbędne informacje. Wymaga w tym miejscu podkreślenia - co jest powszechnie spotykaną praktyką - że niektóre postanowienia umów cesji wobec poufnych danych są zakreślane, lub zawierają odniesienie do uregulowania danej kwestii w osobnym załączniku - co miało również miejsce w tej w tej sprawie (np. w zakresie wysokości ceny). Okoliczność ta nie ma jednak żadnego znaczenia, gdyż w przedmiotowych umowach cesji nie został zastrzeżony żaden warunek, bez którego spełnienia umowa nie doszłaby do skutku. W tym kontekście również sama wysokość ceny nie jest już istotna dla oceny legitymacji strony powodowej. Niezależnie od powyższego, powód przedłożył załącznik do umowy, określający wysokość ceny za przelew wierzytelności. Zarzut pozwanego, co do braku legitymacji czynnej powoda, okazał się więc bezskuteczny.

Odnosząc się do roszczenia objętego pozwem, wskazać należy, że strony pozostawały w sporze, co do wysokości odszkodowania, które świadczone w pieniądzu w pełni rekompensuje zaistniałą szkodę i pozwala na przywrócenie uszkodzonego pojazdu do stanu poprzedniego.

Na wstępie konieczne jest wskazanie, że wbrew twierdzeniom pozwanego, ustalona przez niego kwota odszkodowania nie pozwalała na przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego. Potwierdza to również opinia biegłego, której – nota bene – pozwany nie kwestionował.

Strona pozwana wskazała na błędne jej zdaniem ujęcie sposobu rozumienia podstawy wyznaczania rozmiaru szkody w pieniądzu. Zgodnie z jej twierdzeniami, szkoda ma charakter dynamiczny i nie powinna być rozliczana na podstawie kosztów hipotetycznych.

Zgodnie z art. 361 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

Kolejno, zgodnie z art. 363 k.c., naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili.

Bezsprzecznie więc naprawienie szkody może nastąpić in natura albo poprzez świadczenie pieniężne. Nie są jednak jednoznacznie wyznaczone podstawy ustalenia wysokości odszkodowania w pieniądzu i problematyka ta często rozstrzygana jest przez orzecznictwo ad casum. Dotychczas naprawienie szkody w pojeździe opierało się o dwa podejścia:

- metodę kosztorysową – metoda ustalania wysokości świadczenia z tytułu szkody w pojeździe, oparta o przyjętą przez zakład ubezpieczeń kalkulację, określającą planowany koszt naprawy uszkodzonego pojazdu,

- metodę serwisową – metoda ustalania wysokości świadczenia z tytułu szkody w pojeździe, oparta o fakturę albo rachunek wystawiony przez warsztat naprawczy, który dokonał naprawy uszkodzonego pojazdu (definicje za: Komisja Nadzoru Finansowego, Wytyczne dotyczące likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych, W., 16 grudnia 2014 r.).

Pozwany w swoich pismach powołuje się także na ujęcie szkody w sposób dynamiczny, które to ma swoje źródło w nowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego, przeciwstawiającym się bogatemu dorobkowi ujęcia szkody w sposób statyczny. Cytując Wyrok SN sygn. akt II CSKP 726/22, celem dookreślenia ujęcia dynamicznego można wskazać, że „szkoda jest zjawiskiem dynamicznym, a wielkość roszczenia odszkodowawczego może być zmienna w czasie – stosownie do okoliczności, które nastąpiły po zdarzeniu szkodzącym. Roszczenie odszkodowawcze powstaje w majątku poszkodowanego w chwili zaistnienia szkody, jednak nie ulega petryfikacji i nie staje się stałym, niezmiennym składnikiem tego majątku. Przeciwnie, w razie żądania naprawienia szkody na drodze postępowania sądowego zasądzone odszkodowanie obejmuje pokrycie uszczerbku, który istnieje w dacie zamknięcia rozprawy”.

Takie ujęcie szkody budzi jednak wiele wątpliwości. Przede wszystkim nie sposób określić miarodajnego momentu ustalania wysokości odszkodowania. Jeśli szkoda jest pewnego rodzaju „ujemnym” składnikiem majątkowym (określonym wierzytelnością z tytułu szkody), który podlega aktywnym przemianom w zależności od dalszych zdarzeń, to choć orzeczenie sądowe w tym przedmiocie może kończyć dalszy rozwój szkody formalnie ze względu na res iudicata, tak w przypadku ustalania szkody w sposób pozasądowy, szkoda może rozwijać się w sposób nieskończony. Nie sposób pogodzić tego również z treścią art. 361 § 1 k.c., gdzie mowa o ponoszeniu odpowiedzialności za normalne następstwa działania albo zaniechania, a także jest to w kontrze do doktrynalnie ujętego i powszechnie akceptowanego limitowania odpowiedzialności do bezpośrednich skutków zdarzenia szkodzącego, które to ujęcie miało rozwiązać problem niekończącej się odpowiedzialności odszkodowawczej, problemu podnoszonego na nowo przez ujęcie szkody w sposób dynamiczny. Nie sposób również nie odnieść się do tego, że wysokość szkody w takim ujęciu zaczyna być współkształtowana przez sprawcę i poszkodowanego, co nie odpowiada celowi restytucyjnemu odszkodowania ex delicto. Praktycznie odszkodowanie jest zmniejszane zasadniczo na niekorzyść poszkodowanego, który podejmując czynności naprawcze, zmuszony jest znosić również inne negatywne skutki powstania szkody, które nie podlegają restytucji (np. brak pojazdu, czas poświęcony na naprawę). Ujęcie to powoływane jest zasadniczo jedynie wówczas, kiedy ze względu na dalsze zdarzenia, odpowiedzialność odszkodowawcza może zostać zmniejszona, zazwyczaj na korzyść ubezpieczyciela. Wątpliwości budzi czy odpowiedzialny za szkodę optowałby za takim ujęciem szkody, w momencie kiedy koszty rzeczywiście poniesionej naprawy przekraczałby koszty określone przez niego kosztorysowo. Ujęcie takie skłaniałoby również poszkodowanego do niepodejmowania czynności naprawczych z obawy na nieokreślone uszczuplenie zakresu świadczenia odszkodowawczego. Także w przypadku uszkodzeń pojazdów mechanicznych, takie ujęcie szkody poza kosztami naprawy nie obejmuje, choć z definicji powinno, całkowitego spadku wartości pojazdu pokolizyjnego, które również współkształtuje uszczerbek w majątku zdefiniowany w sposób dynamiczny. Warto równocześnie wskazać, że powoływanie się na tę koncepcję szkody przez pozwanego ma charakter niekonsekwentny z jego uprzednim działaniem, bowiem świadczenie przyznane w wydanej przez niego decyzji również ustalone zostało metodą kosztorysową.

Należy zatem wskazać, że naprawienie szkody, mimo że w tym wypadku ma charakter pieniężny, ma na celu nie jedynie rekompensatę czysto majątkową wyrządzonej szkody, ale restytucję określoną w formie świadczenia pieniężnego, pozwalającą na przywrócenie za jego pomocą stanu ( in natura) sprzed szkody lub zbliżenie się do takiego stanu, tak jakby szkoda nigdy nie nastąpiła, a to w szczególności z tego względu, że podstawowym sposobem odszkodowawczym jest naprawienie szkody właśnie in natura. Wynika to również z charakteru roszczenia odszkodowawczego, które nie jest zobowiązaniem pieniężnym sensu stricto, ale pozwala na spełnienie świadczenia pieniężnego w zobowiązaniu niepieniężnym (E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Art. 363 k.c., wyd. 12, 2025). Stąd poza samymi kosztami naprawy, sprawca ponosi odpowiedzialność za inne niekorzystne konsekwencje szkody (np. najem pojazdu zastępczego w przypadku braku pojazdu w toku likwidacji szkody). Warto równocześnie wskazać, że choć z założenia kwota ta powinna pozwalać na przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego, na poszkodowanym nie ciąży prawny obowiązek przeznaczenia otrzymanego świadczenia na przywrócenie rzeczy do stanu sprzed szkody.

W realiach niniejszej sprawy, po ustaleniu stanu pojazdu na podstawie akt szkodowych, a także - przede wszystkim - po zasięgnięciu wiadomości specjalnych biegłego sądowego T. M., należy wskazać, że przywrócenie do stanu poprzedniego powinno odbyć się poprzez zapłatę odszkodowania wyliczonego w oparciu o części oryginalne. Naprawa w oparciu o części o jakości (...) nie pozwala na przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego, natomiast kwota należna za naprawę w oparciu o części jakości (...), ze względu na ich niedostępność, jest niemożliwa do określenia. Odszkodowanie dotychczas wypłacone przez ubezpieczyciela nie wystarczyło na naprawę w prywatnym zakładzie naprawczym. Pojazd był na dzień zdarzenia bezkolizyjny w zakresie części, których wycena stała się podstawą kosztorysowania przez biegłego, a także posiadał części oryginalne producenta. Naprawa z zastosowaniem części o jakości (...) nie prowadzi więc do zwiększenia wartości pojazdu sprzed zdarzenia. Zasadnym jest zatem, aby odszkodowanie obliczone zostało według części o jakości (...) z sieci dystrybucji producenta.

Niezasadne jest również zarzucenie braku współpracy wierzyciela i dłużnika, do której obliguje art. 354 k.c. Naprawienie samochodu nie musi bowiem odbywać się zawsze w salonie ubezpieczyciela, poszkodowany zaś likwidował szkodę w sposób typowy, odpowiadający zarówno treści jego uprawnienia wierzycielskiego, jak i odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a także ustalonym zwyczajom. Dodatkowo zgodnie z ofertą pozwanego ewentualne nieskorzystanie z serwisu partnerskiego skutkowało i tak wyznaczeniem kwoty odszkodowania w sposób kosztorysowy przez salon naprawczy (k. 53). Sam zaś sposób naprawy w serwisie partnerskim pozwanego, nie jest w przedstawionej ofercie wystarczająco skonkretyzowany, co do sposobu jego przeprowadzenia. Tym samym nie stanowi koniecznej alternatywy dla naprawy w miejscu wybranym przez poszkodowanego, tym bardziej, że w przesłanej poszkodowanemu kalkulacji naprawy dla kilku z naprawianych elementów pojazdu, zastosowano części o oznaczeniu jakościowym (...) czyli tak zwane zamienniki, które nie przywróciłyby pojazdu poszkodowanego do stanu sprzed szkody (co wynika z opinii biegłego).

Mając na uwadze, że zgodnie z opinią biegłego koszty naprawy według części jakości (...) w przypadku przeprowadzenia naprawy w zakładzie naprawczym nie posiadającym autoryzacji producenta wynoszą 6.580,02 zł brutto (w przypadku przeprowadzenia naprawy w zakładzie naprawczym posiadającym autoryzację producenta kwota ta jest jeszcze wyższa i wynosi 7.465,62 zł) oraz kwotę dotychczas przyznanego odszkodowania w wysokości 4.176,78 zł brutto, zasadnym było przyznanie kwoty 2.386,54 zł której żądał powód, tytułem dalszych kosztów naprawy, o czym Sąd orzekł w punkcie I wyroku. Odsetki zasądzono, mając za podstawę art. 481 § 1 k.c., a termin początkowy dla ich naliczania (15 listopada 2024 r.) ustalono w oparciu o fakt, że dnia poprzedniego wydana została ostateczna decyzja o wysokości przyznanego w sprawie odszkodowania.

Oddaleniu podlegała natomiast kwota w wysokości 492,00 zł za sporządzony kosztorys prywatny naprawy, bowiem działalność powoda ma charakter profesjonalny. Można więc zakładać, że spółka dysponuje narzędziami pozwalającymi w masowy sposób szacować szkodę, w sposób uzasadniony tą działalnością oraz nie powodujący sztucznego zawyżania rozmiaru szkody. W ocenie Sądu, odmiennie powinna być oceniana zasadność tych kosztów w odniesieniu do nieprofesjonalisty, a inaczej względem spółki, zajmującej się obrotem wierzytelnościami odszkodowawczymi. Mając to na uwadze, kwotę w wysokości 492,00 zł należało oddalić, o czym orzeczono w punkcie II wyroku.

W punkcie III Sąd orzekł o kosztach procesu na podstawie art. 100 k.p.c., uznając że powód uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania i to jedynie w zakresie kosztów opinii prywatnej, gdyż co do zasadności odszkodowania powództwo zostało w całości uwzględnione. Sąd ustalił, że całkowity koszt procesu po stronie powoda wynosił 1.117 zł i cała ta kwota została na jego rzecz zasądzona od pozwanego. Na koszty te złożyła się opłata od pozwu (200 zł), opłata od pełnomocnictwa (17,00 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (900 zł) ustalone w oparciu o § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Odsetki za opóźnienie od tej kwoty zostały przyznane z urzędu na mocy art. 98 § 1 1 k.p.c.

W punkcie IV Sąd nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Nowym Sączu od strony pozwanej kwotę 1.423,27 zł, tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa na poczet opinii biegłego sądowego.

Mając powyższe na uwadze, należało orzec jak w sentencji wyroku.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Joanna Liszka
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Nowym Sączu
Data wytworzenia informacji: